Badania Wody Masaru Emoto

Masaru Emoto jako pierwszemu udało się doświadczalnie potwierdzić możliwość energetyzowania tzw. materii nieożywionej, za pomocą naszych myśli.
"Wszystko jest wibracją, energia jest wibracją.
Czym jest wibracja? Wibracja jest życiem."
- Tak twierdzi japoński badacz.
To twierdzenie popiera powtarzalnymi doświadczeniami, związanymi ze sposobem krystalizacji próbek wody. Wykonał on szereg eksperymentów, które przeprowadzał wraz ze swoim zespołem badawczym. Rezultaty jego doświadczeń są zdumiewające, wręcz niewiarygodne.
Próbki wody poddane wcześniej pozytywnym słowom lub myślom krystalizują zdecydowanie inaczej (wykazują niezwykłe piękno form) od tych, które poddane zostały myśleniu negatywnemu (są po prostu brzydkie).
Wielkim osiągnięciem badacza jest to, że znalazł stosunkowo prosty sposób na wykazanie poprzez wizualizację, że woda magazynuje informacje. Wizualizację uzyskał poprzez zamrożenie próbki wody w temperaturze -5 stopni C.
Tak skrystalizowaną wodę należy obejrzeć pod mikroskopem powiększającym co najmniej 400-krotnie.
Wodę pochodzącą z tego samego źródła poddawano oddziaływaniu różnych czynników, różnych rodzajów muzyki, naklejano na pojemniki napisy o różnym zabarwieniu emocjonalnym, ustawiano naczynia na różnych fotografiach i po jej zamrożeniu okazywało się, że obraz krystaliczny jest w każdym przypadku inny, co potwierdziło, że woda ma właściwość zapisywania w swojej strukturze dźwięków, obrazów, myśli i emocji.
Rewolucyjna metoda fotografowania zamrożonych cząsteczek wody przekonuje nawet wielu największych sceptyków. Masaru Emoto w swych publikacjach analizuje, jaki wpływ na nasze życie ma woda, z której korzystamy na co dzień ta w kranach i studniach i która nas otacza w rzekach, jeziorach, stawach.
W jaki sposób woda odzwierciedla nasze działania, myśli, intencje?
Co zrobić, by woda była czysta i przyjazna ludziom?
Dowodzi on, że energię naszego życia możemy świadomie kształtować, myśląc o wodzie, z której korzystamy, czyniąc przez to życie lepszym, a nasz świat bardziej przyjaznym.
Doniosłość odkryć Masaru Emoto staje się oczywista, jeśli uświadomić sobie, że woda stanowi około 70% składu organizmu dorosłego człowieka. Warto więc zastanowić się jaką wodę codziennie pijemy.
Czy poprawia nasz stan zdrowia ciała i ducha, czy też nam szkodzi.
Wnioski z nich płynące stały się przedmiotem badań w wielu już krajach.
Teza, że woda może swoimi wibracjami wpływać na nasz organizm i my możemy wibracją myśli i słów wpływać na wodę, otwiera ogromny obszar możliwości.
Pijąc wodę, możemy ją dobrą myślą nastrajać, by nam lepiej służyła.
Możemy ją też naszą myślą i modlitwą oczyszczać w naturalnych zbiornikach wodnych.
Tego rodzaju akcje mnożą się obecnie w wielu krajach.
Coraz więcej osób podejmuje w skali globu działania mające na celu objęcie troską wody, tego podstawowego czynnika życia na naszej planecie. W świetle powyższego jasne staje się znaczenie np. modlitwy przed posiłkiem - oczywiście nie takiej klepanej byle jak z pamięci, ale takiej odmawianej własnymi słowami z sercem. Jedzenie przeszło przecież różne koleje losu, nim trafiło na nasz stół i jego pole może być zdezorganizowane, chaotyczne, a przynajmniej nie dostosowane wibracyjnie do naszego.
Takie duchowe nastawienie, świadome jedzenie jak i przygotowywanie posiłków ma więc duże znaczenie.
Dostraja wibracje pokarmu do naszych własnych i powoduje, że wraz z jego odżywczymi składnikami wnikają w nas pozytywne wibracje. Natomiast wszelkiego rodzaju kłótnie, zawistne myśli, włączanie telewizora, z którego nadawane są negatywne obrazy podczas przygotowywania i jedzenia posiłków sprawia, że dosłownie zjadamy wibrującą w nich negatywną energię.
Możemy również wyobrazić sobie, jak wygląda woda w naszym organizmie gdy pijemy wodę wodociągową, a do tego jesteśmy wściekli, zestresowani, lub gdy oglądamy brutalny film, słuchamy muzyki niosącej w słowach agresję, lub po prostu oglądamy dziennik telewizyjny w większości z negatywnymi wiadomościami.
Na jednym z wykładów Emoto ktoś z widowni podzielił się wynikami następującego doświadczenia.
W eksperymencie tym gotowany ryż włożono do dwóch słoików.
Następnie każdego dnia do jednej próbki mówiono "Dziękuję", a do drugiej "Ty głupku". Obserwacje prowadzono przez miesiąc. W wyniku eksperymentu ryż do którego mówiono "Dziękuję" częściowo sfermentował i zaczął wydzielać przyjemny aromat.
Natomiast ten, do którego mówiono "Ty głupku" sczerniał, zgnił i wydzielał wręcz okropny odór.
Później to samo doświadczenie wykonało więcej osób i uzyskały one identyczne rezultaty.
Wynika z tego, że wszystko zarówno materia ożywiona, jak nieożywiona ma możliwość kodowania, zapisu wszelkich wibracji z którymi ma kontakt. Pod mikroskopem, w zamrożonej jednej kropli wody, możemy oglądać wspaniałe krystaliczne struktury. Kryształy z najczystszych źródeł różnią się od siebie tak jak odciski palców różnych ludzi i są skarbnicą ważnych dla życia informacji.